Niemieckie doświadczenia wojenne z sierpnia 1914 roku udowodniły, że oddanie bez walki rozległych terenów na przedpolu i wśród Wielkich Jezior Mazurskich może skomplikować, a wręcz uniemożliwić przejście do działań zaczepnych. Istniejące dotąd fortyfikacje Masurische Seenstellung oparto na zachodnim skraju Wielkich Jezior, pozostawiając bez ubezpieczenia mosty i przesmyki międzyjeziorne: Ogonki, Pozezdrze, Kruklanki, Kruklin - Staświny, Miłki, Cierzpięty i Okartowo. Przeciwnik kontrolujący te miejsca mógł skutecznie powstrzymywać działania ofensywne niemieckiej armii. W sytuacji militarnej to klasyczny pat. Należało więc szybko zreorganizować cały system obrony.
elementy obu tych rozwiązań. Za najdogodniejszy do obrony Feldstellug Lötzen uznano obwód: j. Śniardwy- Okartowo- j. Tyrkło- j. Buwełno- Staświny - Kruklin- j. Kruklin- Kruklanki- j. Gołdopiwo- rz. Sapina- j. Stręgiel- Ogonki- j. Święcajty- j. Mamry- j. Dobskie- j. Dejguny- Sterławki Wlk.- j. Iławki- j. Guber- Krzyżany- j. Ryńskie (zatoka Rominek)- j. Tałty- j. Mikołajskie- j. Śniardwy [mapka]. W ciągu miesiąca zdołano wykonać tylko niewielką ilość fortyfikacji ziemnych, natychmiast poddanych ciężkiej próbie. Rosjanie nie rozdzielając sił (jak w kampanii sierpniowej), postanowili jesienią 1914 roku przełamać niemiecką obronę wokół serca Prus Wschodnich- Twierdzy Boyen. Feldstellung Lötzen została przerwana po ciężkich walkach w rejonie wsi Cierzpięty. W/g mieszkańców poległ tu "rosyjski generał" i resztki obelisku w lesie koło wsi są jego grobem. Zagrożony przełamaniem, centralny odcinek frontu Wielkich Jezior, udało się uratować dzięki długotrwałej obronie rejonu Rydzewa, Gór Paproteckich, Garncarskiej Góry, Woźnic i Łuknajna (na przedpolach Masurische Seenstellung).
wynosi 1-1,5 metra, wewnętrzne walcowate pomieszczenia wzmocnione są blachą falistą (co znacznie przyśpieszało budowę). Obiekty występują w różnych wersjach jako Wachtraum-WR, Bereitschaftsraum-BR, Infanterieraum-IR, Fernmelderaum-FR, Beobachtungraum-Beob.R. Schematyczne rysunki schronów GPP. Typowy Stützpunkt (kompanijny punkt oporu) umieszczano na wzniesieniu terenowym. Składał się z dwóch IR dla dwóch plutonów piechoty każdy (na przeciwstoku) i pojedynczych BR i WR dla drużyn pogotowia/warty. Dodatkowo występowały także małe obiekty obserwacyjne (peryskop) i łączności. Odległości pomiędzy poszczególnymi punktami oporu wynosiły 1-3 km. Na odcinku wschodnim przewidziano obsadę dwoma dywizjami piechoty, rozmieszczonymi w 33 punktach oporu. Na północno-wschodniej flance Giżyckiej Pozycji Polowej zdwojono obronę. Dodatkową wewnętrzną linię: Pieczonki-Spytkowo-Pieczarki stanowiło kolejne 6 punktów oporu. Odcinek zachodni Feldstellung Lötzen miała zabezpieczać jedna dywizja, broniąca 12 punktów oporu.
Na dodatek na obszarze P.W. znajdowała się francusko-brytyjska komisja kontroli (MKK) pilnująca przestrzegania postanowień Traktatu Wersalskiego. Na całym obszarze pokonanych Niemiec zabroniono jakichkolwiek modernizacji czy nowych przygotowań obronnych. Mimo tego w połowie lat dwudziestych Niemcy zaryzykowali. W latach 1925/26 zbudowali skrycie 18 nowych obiektów w rejonie Wielkich Jezior. Pozycja giżycka została wzmocniona żelbetowymi schronami biernymi Doppel i Gruppenunterstand (m.in. Giżycko, Tuchlin, Paprotki), a nawet bojowymi (m in. zamaskowany jako dom mieszkalny przy moście schron w Mikołajkach). MKK wykryła część tych budów i nakazała wstrzymanie prac oraz zniszczenie już ukończonych. Liczne protesty niemieckie, ale także zaniepokojenie Polski i innych krajów ościennych, doprowadziły do zwołania Konferencji Paryskiej. Jej ustalenia ze I 1927 otworzyły de facto nowe możliwości niemieckim fortyfikatorom. Co prawda obszar giżycki nie znalazł się w dozwolonym obszarze budów Trójkąta Lidzbarskiego (Mrągowo-Morąg-Iława Pruska), ale Niemcy ciągle modernizowali niektóre odcinki Feldstellung Lötzen
(np. węzeł Kruklanki).